Tipi - tak nazywały się domy Indian mieszkających na Prerii. Przeważnie dom ten kojarzy się zapewne z wigwamem, jednak wigwam był domem Indian leśnych i miał zupełnie inny kształt i inną konstrukcję. Konstrukcja tipi jest genialnym wynalazkiem. Odpowiednie ustawienie klap dymnych sprawia, iż mimo płonącego wewnątrz ogniska, w środku nie ma dymu. Naprzeciwko wejścia, znajdowało się miejsce do spania, a tuż za ogniskiem usytuowany był ołtarzyk, na którym przechowywano kalumet (czyli św. fajkę) i magiczne zawiniątka. Tipi były malowane przez swych właścicieli. Przedstawiano na nich wizerunki bitew, polowań, duchów opiekuńczych, a także sceny z wizji i snów. Poszycie tipi (pierwotnie szyte z bizonich skór, następnie z odpowiedniego rodzaju płótna) jest nieprzemakalne, a podczas palenia ogniska wysoka temperatura przy górnym otworze, nie wpuszcza kropel deszczu do środka. W średniej wielkości tipi mieszkała jedna rodzina.

zamknij okno